Polacy i RTG – cała prawda

maj 20, 2014

Tylko 13% Polaków łączy wykorzystanie promieni rentgenowskich z rozpoznaniem chorób serca i układu krążenia, a jedynie, co trzeci z diagnozą nowotworów – wynika z badania1 TNS Polska na zlecenie firmy Philips. Analiza stanu wiedzy i świadomości Polaków na temat wykorzystania promieni rentgenowskich w medycynie została przeprowadzona po raz pierwszy. 

 

Przeważająca większość Polaków (94%) słyszała o promieniowaniu rentgenowskim. Co więcej, ponad 80% miało w swoim życiu przynajmniej jedno badanie z użyciem promieni rentgena, jednak wiedza Polaków odnośnie zastosowania promieni rentgenowskich we współczesnej medycynie okazała się bardzo niska.


„Wyniki ankiety wykazały, że większość społeczeństwa kojarzy badanie rentgenowskie przede wszystkim z diagnostyką układu kostnego. Zaskakująco niska jest świadomość o wykorzystaniu badań z użyciem promieni w diagnostyce chorób serca i układu krążenia, schorzeń piersi a także chorób nowotworowych” – twierdzi prof. dr hab. Małgorzata Szczerbo-Trojanowska z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.


Podobnego zdania jest mgr inż. Ryszard Kowski, Przewodniczący Sekcji Inżynierii Klinicznej Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego. Jego zdaniem, wyniki ankiety wskazują na istniejący w społeczeństwie stereotyp „badania rentgenowskiego”. „Dziwi stosunkowo mała wiedza na temat innych zastosowań promieniowania – od kilkunastu  lat mówi się wiele o mammografii i walce z rakiem, zwykle dodając, że jest to zdjęcie rentgenowskie. I tu ważny wniosek – trzeba więcej lub inaczej informować społeczeństwo.” – podsumowuje inż. Kowski.

  

 

*Wyniki nie sumują się do 100%, ponieważ w przypadku powyższego pytania możliwe było wskazanie kilku odpowiedzi.

 

Co Polacy biorą pod uwagę podczas badania RTG? Jak się okazuje, dla prawie 90% ankietowanych duże bądź bardzo duże znacznie ma dawka promieniowania. Prawie połowa Polaków (49%) byłaby nawet w stanie dopłacić do badania, by zmniejszyć oddziaływanie promieni rentgenowskich na swój organizm. Jedynie, co dziewiąty Polak twierdzi, że są one obojętne dla zdrowia.


Pozostałe kwestie – ochrona radiologiczna i częstotliwość wykonywania badań – również są ważne dla Polaków. Jako bardzo istotne lub istotne uznało je kolejno 89% i 88% respondentów. Fakt, że badania z użyciem promieniowania rentgenowskiego nie pozostają bez wpływu na organizm potwierdza prof. dr hab. Małgorzata Szczerbo-Trojanowska z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie: „problem narażenia chorych na zbyt częste badania z użyciem promieni rentgenowskich jest niezwykle aktualny i szeroko w ostatnich latach dyskutowany w kręgach medycznych, a zwłaszcza radiologicznych”.


Czy jednak powinniśmy obawiać się każdego badania z użyciem promieni RTG? Nadrzędna zasada obowiązująca przy stosowaniu wszelkich czynników potencjalnie szkodliwych (a więc i promieniowania jonizującego) to „As Low As Reasonably Achievable”, czyli „tak nisko jak to rozsądnie możliwe”. Z głównym naciskiem na owo „rozsądnie”. Zbyt mała dawka promieniowania może dać nieprawidłowy obraz. Zdaniem mgr. inż. Ryszarda Kowskiego, Przewodniczącego Sekcji Inżynierii Klinicznej Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego, „wszystko musi polegać na zdrowym rozsądku. Należałby upowszechnić świadomość, że jeśli jest taka potrzeba kliniczna, to badaniu należy się poddać”.


Eksperci podkreślają również, że ogromne znaczenie ma obszar ciała poddany napromienieniu (różnice w promieniowrażliwości poszczególnych tkanek i narządów dochodzą nawet do dwudziestokrotnych), rodzaj badania, prawidłowe przygotowanie personelu medycznego wykonującego tego typu badania, a także, jakość sprzętu wykorzystywanego do badania.


„Różne rodzaje badań wiążą się z bardzo różnymi dawkami. Najczęściej wykonywane zdjęcie rentgenowskie, czyli „prześwietlenie płuc”, to dawka setki razy mniejsza, niż badanie płuc tomografem komputerowym. Na ogół nowocześniejsze wyposażenie rzadko wiąże się z niższą dawką, a z doskonalszymi obrazami, większymi możliwościami diagnostycznymi, łatwiejszym systemem opisywania badań, ale i z większą dawką. Z drugiej strony prawdą jest też, że w wybranych dziedzinach następuje czasami skok technologiczny, spektakularnie obniżający dawkę konieczną do uzyskania prawidłowych, zadowalających obrazów” – twierdzi mgr inż. Ryszard Kowski.


Polacy są pozytywnie nastawieni do rozwoju technologicznego. Prawie trzy czwarte (73%) ankietowanych uważa, że zaawansowanie technologiczne sprzętu do badań RTG ma wpływ na ich zdrowie i życie. Co ciekawe, częściej z powyższą opinią zgadzają się kobiety, osoby z wyższym wykształceniem, a także ci, którzy skłonni dopłacić do badania z użyciem zmniejszonej dawki promieniowania.

 

 

 

Chcąc sprostać najnowszym trendom w dziedzinie opieki zdrowotnej 13 czerwca w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Władysława Biegańskiego w Grudziądzu nastąpiło uroczyste otwarcie nowego obiektu, który pod względem nowoczesności i użytych technologii znajduje się w europejskiej czołówce. Część szpitalna wyposażona w dwie hybrydowe sale operacyjne będzie od tej pory funkcjonować, jako Ośrodek Referencyjny firmy Philips w Polsce.

 

Wieloletnia inwestycja budowlana w grudziądzkim Szpitalu Specjalistycznym dobiegła końca. Ostatni zakończony element to budynek ambulatoryjno-łóżkowy z dwiema nowoczesnymi i w pełni wyposażonymi hybrydowymi salami operacyjnymi dla oddziałów kardiochirurgii oraz chirurgii naczyniowej. W nowym budynku znajduje się również oddział rehabilitacji, reumatologii i onkologii klinicznej.


Najnowocześniejsze w Europie i zintegrowane ze sobą dwie sale hybrydowe dostępne
w szpitalu umożliwią przeprowadzenie diagnostyki i specjalistycznych zabiegów w jednym miejscu. Zakupiony sprzęt medyczny pozwala na precyzyjne i skuteczne operowanie pacjentów ze złożonymi wadami serca i naczyń krwionośnych. W salach hybrydowych będzie można przeprowadzać zarówno rutynowe zabiegi angioplastyki wieńcowej, jak również najbardziej skomplikowane zabiegi wad strukturalnych, wad wrodzonych, kardiochirurgiczne i ablacje. Szpital podpisał już kontrakt z NFZ na zabiegi operacyjne w salach hybrydowych do końca 2014 r. W klinice będzie można przeprowadzać rocznie minimum 400 operacji kardiochirurgicznych oraz ponad 600 naczyniowych.


Hybrydowe sale operacyjne znajdujące się w Grudziądzu wyznaczają nowy standardw dziedzinie technik obrazowania interwencyjnego w Polsce. W pakiecie hybrydowym połączono ze sobą intuicyjne narzędzia Philips dostosowane do konkretnych zabiegów, w tym obrazowanie RTG na żywo oraz dane pacjenta, co pozwoli lekarzom prowadzić zabiegi w sposób szybki, skuteczny i uproszczony. Dzięki obrazowaniu na żywo system zapewnia bezpieczeństwo oraz znakomite efekty kliniczne.


Innowacyjna platforma, w którą wyposażone zostały obie sale hybrydowe w Grudziądzu, gwarantuje ponadto doskonałą jakość obrazu przy znacznie zredukowanej dawce promieniowania rentgenowskiego, co w efekcie zapewnia maksymalne bezpieczeństwo i ochronę zdrowia zarówno pacjentów, jak również personelu medycznego wykonującego codziennie zabiegi z użyciem promieni rentgena.


Tak wyposażonych i zintegrowanych ze sobą sal hybrydowych z dwoma angiografiami, ultrasonografami oraz intuicyjnym połączeniem rentgenografii i echokardiografii na żywo nie ma w żadnym innym ośrodku w Europie. Oznacza to, że wsparcie radiologiczne podczas zabiegów medycznych w Grudziądzu będzie najlepsze w naszym kraju i unikalne w skali europejskiej.


 1Badanie opinii pt. „Polacy o promieniowaniu rentgenowskim” © TNS kwiecień 2014

W celu uzyskania dalszych informacji prosimy o kontakt:

Klaudia Dobosiewicz
FleishmanHillard
Tel: +48 693 694 674
E-mail: klaudia.dobosiewicz@fleishmaneurope.com 

 

Katarzyna Morzycka
FleishmanHillard
Tel.: +48 601 593 785
E-mail: katarzyna.morzycka@fleishmaneurope.com 

.

O Royal Philips

Royal Philips Electronics (NYSE: PHG, AEX: PHIA) jest firmą wszechstronnie zajmującą się zdrowiem i dobrym samopoczuciem ludzi, skupioną na ochronie zdrowia i poprawie jakości życia dzięki wprowadzanym innowacjom w dziedzinie zdrowia, stylu życia i oświetlenia. Z centralą w Holandii, firma Philips odnotowała w 2012 roku sprzedaż na poziomie 24,8 mld euro i zatrudnia około 118 000 pracowników w działach sprzedaży i usług w ponad 100 krajach na całym świecie. Firma jest liderem rozwiązań stosowanych w opiece kardiologicznej, intensywnej terapii i domowej opiece zdrowotnej, energooszczędnym oświetleniu i nowych rozwiązaniach oświetleniowych, jak również męskim goleniu i pielęgnacji, domowych i przenośnych systemach rozrywki oraz higienie jamy ustnej.

Więcej informacji na temat firmy Philips dostępnych jest na stronie www.philips.com/newscenter.

.