Mężczyzna z polotem - Mirek, 42 lata

Mirek to sympatyczny facet z klasą, z fantastyczną długą brodą i zadziornym wąsem. Taki look idealnie pasuje do jego twarzy, dlatego Wojtek postanowił pokazać różne stylizacje głównie modulując ułożenie wąsów. Dawid zaś docenił duże poczucie estetyki Mirka i jego zamiłowanie do szczegółów w ubiorze.

Mirek

MIREK O SOBIE:

 

Przestałem się golić trzy lata temu. Nie miałem czasu, byłem zajęty. A po czterech dniach Olka – moja żona, spojrzała na mnie i powiedziała: świetnie wyglądasz! Więc to dla niej postanowiłem z goleniem trochę poczekać. Ale po dwóch miesiącach żona orzekła, że wyrosła mi już broda jak u Jezusa i wysłała mnie do barbera. Od tamtego czasu noszę zarost, a zarazem staram się o niego dbać. Robię to już nie tylko dla żony i syna (trzyletni Mikołaj nie wyobraża sobie taty bez brody), ale i dla siebie. Jestem szefem firmy, która zajmuje się sprzedażą profesjonalnego sprzętu wentylacyjnego i dla straży pożarnej. Z natury jestem bardzo pogodny, czasem skłonny do chłopięcych żartów. Broda dodaje mi niezbędnej powagi, a co za tym idzie, także pewności siebie.

Mirek

BARBER O MIROSŁAWIE

Gdy zobaczyłem Mirosława, pomyślałem sobie: „oto klasyczny drwal”. Jego broda jest specyficzna, siwieje, bo traci pigment. Zarost jest niepokorny, rośnie sobie jak chce. Wymaga codziennej pielęgnacji, czesania kartaczem i wygładzania olejkami i pomadą.

 

DAWID O MIROSŁAWIE

Bardzo go polubiłem, bo to szalenie sympatyczny facet, mający świadomość własnego ciała i dbający o siebie. Ma świetne wyczucie estetyki i detalu. Lubię ludzi, którzy mają taką samoświadomość. Miło się z nim pracowało.

Odsłona I

Mirek

BARBER

Zdecydowanie to właśnie jest mój typ. Ten wykręcony do góry, zadzierżysty wąs, a zarazem estetyka zarostu bardzo casualowa tworzą połączenie bardzo hipsterskie. Mirek ma w sobie taką elegancję i styl retro, z którym mu do twarzy.

 

MIREK O SOBIE

Broda dłuższa, podkręcony wąs, który nadaje świeżości. To jest stylizacja, w której czuję się najlepiej, pasująca według mnie do formalnego ubioru jak i casual.

Mirek

DAWID

Moja ulubiona stylizacja. Mirek ma śniadą karnację i bardzo pasują mu kolory typu kawa latte – lekkie brązy. Ma też już swoje lata i pozycję w świecie biznesu. Myślę też, że „kapitański” zarost dodaje mu powagi. Dlatego powinien szukać dobrych jakościowo tkanin. Markowa koszula i lniane spodnie pokazują jego klasę. Espadryle, czyli buty, które nie są typowo garniturowe – to luz i zarazem klasyka. Ważne są też dobrej jakości dodatki, które pokazują, że facet jest nie tylko na stanowisku, ale i na poziomie.

 

MIREK O SOBIE

Lubię brązy i beże, szczególnie jesienią. Ale to chyba też niezła stylizacja na wiosnę i lato. Lekkie lniane spodnie, rozpięta koszula, espadryle, obuwie bez skarpet (nareszcie można je porzucić). A jednak, choć mi się to bardzo podobało, to nie czułem się swobodnie. Pewno dlatego, że rzadko ubieram się w ten sposób.

Odsłona II

Mirek

BARBER

Tak można się wystylizować, jeśli ktoś dość konserwatywnie patrzący na modę będzie chciał mieć coś wyjątkowego. A jednocześnie nie chce zbytnio „poszaleć” i nie ma czasu, by bawić się w zakręcanie wąsów na wosk.

 

MIREK O SOBIE

Wąs jest tu nieco za długi, rozłożysty. Mam obawy, czy pasuje do tej długości brody. Chyba z dłuższym zarostem prezentowałby się korzystniej. Ale stylizacja fajna, odrobinę podkręcone końce wąsów mi się podobają. Nie lubię tylko tych wygolonych „luster” pod dolną wargą.

Mirek

DAWID

Świetnie skrojony garnitur powinien być w każdej męskiej szafie. Ważne, by doskonale leżał. Do tego odpowiedni pasek i buty. Od razu widać, że to facet z dobrym gustem. Wzorowa stylizacja dla każdego mężczyzny. Kolory są idealnie współgrające – brązy i odcień granatu wpadający w chaber. Marzy mi się, by tak się u nas nosiły „wyższe sfery” biznesu.

 

MIREK O SOBIE

Garnitur wkładam na szczególne okazje: śluby, wesela, uroczystości rodzinne. Bardzo rzadko ubieram się formalnie, ale gdy już to nastąpi, czuję się świetnie i swobodnie. Być może to przyzwyczajenie sprzed lat, gdy pracowałem w korpo. Tak czy inaczej, garnitur nadaje powagi, a w połączeniu z moim siwym „nobliwym” zarostem – super!

Odsłona III

Mirek

BARBER

To najbardziej „klasyczny” zarost. Może nieco frywolny, ale luźny, niewymagający zbyt dużych starań i naprawdę łatwy w pielęgnacji. Dla kogoś, kto najbardziej lubi „tak jak jest” i nie chce zbyt wielu zmian.

 

MIREK O SOBIE

Najkrótsza broda, w której czuję się najmniej komfortowo. Choć zarost jest zadbany, schludnie przycięty, ale niczym się nie wyróżnia. Nawiasem mówiąc, to najlepsza stylizacja według mojej żony… ;-)

Mirek

DAWID

Doskonałe zestawienie na weekend za miastem, z rodziną. Lniana koszula, dzianinowy sweter z dobrej przędzy – pokazują klasę Mirka. Tenisówki przełamują ten podmiejski styl, ujmując nieco lat, a zarazem powagi.

 

MIREK O SOBIE

Stylizacja, której używam na co dzień: sportowe buty, jeansy, koszula lub t-shirt. To połączenie lekkie i przyjemne w noszeniu.

Zobacz też:

Philips na Facebooku

Philips na YouTube