1
0

Koszyk

W Twoim koszyku nie ma obecnie żadnych produktów.

    Mity o karmieniu piersią

    Mity o karmieniu piersią

    Obalamy mity na temat karmienia piersią 

    Mity na temat karmienia piersią

     

    W dzisiejszych czasach nadal funkcjonuje wiele mitów dotyczących karmienia piersią. Często przez nie wiele mam ma problemy z laktacją bądź też zbyt szybko i zbyt pochopnie podejmuje decyzję o zaprzestaniu karmienia piersią. Poniżej przedstawiamy mity pojawiające się najczęściej wraz z wyjaśnieniami. Mamy nadzieję, że podane przez nas wskazówki pomogą Ci prawidłowo postępować podczas laktacji i zniwelują wszelkie obawy z tym związane.

    1. Karmienie na samym początku musi boleć  

     

    Absolutnie nie ! Pamiętaj o tym, że karmienie piersią nie boli. Jeżeli borykasz się bólem piersi przy przystawieniu dziecka, bądź też masz poranione brodawki natychmiast skonsultuj się z doradcą laktacyjnym lub położną.  

    2. Mam płaskie brodawki nie będę mogła karmić piersią 

     

    Brodawki mogą mieć różne kształty i wielkość, niekiedy są krótkie, płaskie lub wręcz wklęsłe, nie oznacza to jednak, że nie będziesz mogła karmić piersią. Warto zapamiętać, że w przypadku „trudnych brodawek” karmienie piersią jest możliwe. Ważne, aby przystawić dziecko do piersi jak najszybciej po porodzie, aby nie opóźniać pierwszego karmienia. Dziecko od pierwszych chwil życia aklimatyzuje się do warunków anatomicznych mamy.

    3. Mam małe piersi – na pewno nie będę w stanie wykarmić swojego dziecka 

     

    Rozmiar biustu zupełnie nie wpływa na ilość mleka! Piersi zbudowane są z tkanki gruczołowej oraz tłuszczowej i to tkanka tłuszczowa odpowiada za ich wielkość Pamiętaj, że wszystko zależy od prawidłowego postepowania i prawidłowej techniki karmienia. Im częściej będziesz przystawiała dziecko tym piersi będą bardziej stymulowane do produkcji mleka.

    4. W upalne dni trzeba dziecko trzeba dopajać wodą 

     

    WHO zaleca wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka. Dzieci które są wyłącznie karmione piersią nie należy dopajać. Jeżeli rzeczywiście na zewnątrz panują wysokie temperatury należy po prostu częściej przystawiać dziecko do piersi. Nie dopajamy dziecka wodą ani herbatkami!

    5. Mleko po roku czasu jest już totalnie beż wartości 

     

    Bzdura! Mleko matki nigdy nie będzie bezwartościowe. Mleko mamy jest wyjątkową substancją jaką mama może zapewnić swojemu dziecku. Skład pokarmu zmienia się i dostosowuje do potrzeb rosnącego dziecka. Karmienie piersią wspiera prawidłowy rozwój fizyczny, emocjonalny i poznawczy dziecka.

    Kobieta rozmawiajaca z doktor podczas karmienia piersia

    6. Matka karmiąca powinna przestrzegać specjalnej, bardzo restrykcyjnej diety 

     

    Nie ma czegoś takiego jak dieta matki karmiącej. Mleko kobiece powstaje w piersiach. Część jego składników pobierana jest z układu krwionośnego, a część produkowana w komórkach produkujących mleko (laktocytach). Dlatego do mleka nie trafia nic, co nie trafiłoby do krwi  (a więc nie trafią do mleka np. pestki z truskawki, gaz z napojów, błonnik z warzyw czy owoców i pieczywa).Matka karmiąca powinna odżywiać się zdrowo i według własnych upodobań. Odżywianie nie powinno być obarczone zakazami, generujące stres i zniechęcające do karmienia piersią. Mama powinna jeść zdrowo, smacznie i kolorowo 😊

    7. Moja mama nie miała mleka, to ja na pewno też nie będę miała 

     

    Kolejny mit! Niedoboru pokarmu się nie dziedziczy! Aby wytłumaczyć sobie ten krążący po dziś dzień mit musimy cofnąć się do czasów kiedy nasze mamy rodziły. Nie propagowano wtedy karmienia piersią, dzieci były zabierane od matek i przynoszone do karmienia co 3 godziny. Dodatkowo niedobór pokarmu mógł być spowodowany stresem, rozłąką z najbliższą rodziną.

    8. Żeby mieć mleko trzeba pić mleko 

     

    Mit! Wystarczy spojrzeć na środowisko zwierząt. Czy np. delfin pije mleko, żeby je mieć?

    9. W trakcie laktacji nie mogę uprawiać, żadnej aktywności fizycznej bo mleko w piersiach się zważy

     

    Kłamstwo. Faktem jest, że podczas wysiłku fizycznego w mięśniach powstaje kwas mlekowy. Z mięśni odprowadzany jest on do wątroby, dalej do układu krwionośnego i finalnie dostaje się do mleka mamy. Musimy jednak wiedzieć o tym, że kwas mlekowy powstaje podczas bardzo intensywnego wysiłku, gdy tętno wzrasta powyżej 140 uderzeń na minutę. Specjalistyczne badania wykazały, że już po 30 minutach od zakończenia intensywnego treningu, poziom kwasu mlekowego wraca do normy. Podsumowując jeżeli zaczekasz z karmieniem pół godziny o intensywnego treningu smak twojego mleka pozostanie bez zmian.

    10. Picie dużej ilości wody poprawia laktację  

     

    Zwiększone picie wody w okresie laktacji nie zwiększa produkcji mleka. Mamy karmiącej powinny pić tyle, żeby zaspokoić pragnienie.

    Zobacz też: