0

Koszyk

W Twoim koszyku nie ma obecnie żadnych produktów.

    Bokobrody i baczki męskie - jak zapuścić i stylizować?

    Każda moda lubi zataczać koła - również ta męska. Elementy, które jeszcze dekadę temu kojarzyły się wyłącznie z portretami XIX-wiecznych generałów, gwiazdami rock’n’rolla lat 70. czy ikonami kina akcji, dziś wracają do łask w wielkim stylu. Bokobrody to jeden z najbardziej charakterystycznych, a zarazem niedocenianych elementów męskiego wizerunku. Przez lata ewoluowały, przybierając formy od dyskretnych pasków przy uszach, aż po bujne bokobrody w stylu Wolverine’a.

    Baczki męskie to nie tylko relikt przeszłości czy atrybut subkultur. To świadomy wybór mężczyzn, którzy chcą wymodelować rysy twarzy, dodać sobie powagi lub po prostu wyróżnić się z tłumu identycznie przystrzyżonych bród. 

     

    Jak jednak zapanować nad tym rodzajem zarostu? Jak sprawić, by baki, włosy i skóra pod nimi wyglądały zdrowo, a stylizacja była symetryczna? W tym poradniku przeprowadzimy Cię przez proces zapuszczania, pielęgnacji i stylizacji. Udowodnimy, że klasyka w nowoczesnym wydaniu broni się sama!

    Bokobrody i baczki męskie – co to jest i dlaczego warto je mieć?

     

    W najprostszym ujęciu, bokobrody to pasma zarostu rosnące po bokach twarzy, rozciągające się od linii włosów w dół, w kierunku żuchwy. Mogą być połączone z wąsami lub brodą, ale mogą też występować samodzielnie. 

     

    Dlaczego warto rozważyć ich zapuszczenie? Przede wszystkim ze względu na optykę. Odpowiednio dobrane baczki potrafią zdziałać cuda z geometrią twarzy. Długie i smukłe wyszczuplają okrągłą buzię, nadając jej bardziej pociągły charakter. 

     

    Z kolei szersze i krótsze mogą optycznie poszerzyć zbyt pociągłą twarz, przywracając jej proporcje. Co więcej, bokobrody dodają męskości i charakteru, często kojarząc się z pewnością siebie i artystyczną duszą. To doskonała alternatywa dla mężczyzn, którzy nie mogą lub nie chcą nosić pełnej brody, a jednocześnie nie lubią golić się na „zero”.

    Baczki i bokobrody - czym się różnią od pełnej brody?

     

    Główna różnica leży w zasięgu i definicji. Pełna broda to zarost pokrywający brodę (podbródek), policzki, wąsy i szyję, tworzący jednolitą całość. Tymczasem bokobrody (czyli połączenie baków z resztą zarostu) kładzie nacisk na boczne partie twarzy. W klasycznym ujęciu bokobrodów, podbródek często pozostaje gładko ogolony.

     

    Istnieje cienka granica między bujnymi bokobrodami a niepełną brodą. Jeśli zarost na bokach jest dominujący, a broda (część centralna na podbródku) jest wygolona lub znacznie krótsza, mówimy o stylizacji typu „Friendly Mutton Chops” lub klasycznych bokobrodach. Jeśli jednak baki płynnie przechodzą w zarost na brodzie, stają się techniczną częścią pełnego zarostu. Warto też zauważyć, że baczki męskie są często traktowane jako przedłużenie fryzury - element łączący włosy na głowie z resztą twarzy, co wymaga idealnego dopasowania (tzw. fade’u) w okolicach skroni.

    Baczki na twarzy – różne style i ich nazewnictwo

     

    Świat bokobrodów jest bardzo bogaty. To nie tylko proste paski przy uszach. Co masz do wyboru, jeśli rozważasz zapuszczenie bokobrodów?
     

    • Klasyczne, krótkie bokobrody - kończą się mniej więcej na wysokości połowy ucha. Są dyskretne, eleganckie i pasują do większości fryzur biznesowych. Najczęściej wybierane przez panów ceniących klasyczną elegancję.
    • Długie baczki - sięgają poniżej płatka ucha, a czasem nawet do linii żuchwy. To styl rockandrollowy, spopularyzowany przez Elvisa Presleya. Wymagają gęstych włosów, by wyglądały efektownie.
    • Mutton Chops - to baki na twarzy, które rozszerzają się ku dołowi, przypominając kształtem kotlety z kością (stąd ich nazwa). Są szerokie, bujne i bardzo wyraziste.
    • Friendly Mutton Chops - to wersja, w której bokobrody łączą się z wąsami, ale broda (czubek podbródka) pozostaje gładka. To styl ikoniczny dla Lemmy’ego Kilmistera z Motörhead czy historycznych postaci z XVIII-XIX wieku.
    • Pekaesy (PKS) – w polskiej kulturze termin ten ma specyficzne znaczenie. Pekaesy broda (lub pekaesy zarost) to potoczne, czasem żartobliwe określenie na bardzo bujne, szerokie bokobrody, popularne w czasach PRL-u. Nazwa wzięła się od skrótu PKS, a dokładniej od skojarzenia kształtu zarostu z charakterystycznymi autobusami.

    All-in-One-jak czyścić?

    Jak zapuścić i pielęgnować baki i bokobrody?

     

    Jak zapuścić baki? Wydaje się to proste: wystarczy przestać się golić. Jednak potrzebna będzie jeszcze spora dawka cierpliwości, ale też strategia. Baki rosną w tym samym tempie co reszta zarostu, czyli średnio około 1-1,5 cm miesięcznie.

     

    Na początku bywa najtrudniej. Włosy zaczynają odrastać, swędzieć i wyglądać niechlujnie. Musisz się powstrzymać, aby w tym czasie nie próbować ich zbyt wcześnie formować. Daj im urosnąć nieco bardziej. Dlaczego? Ponieważ bokobrody rzadko rosną idealnie symetrycznie i równomiernie. Nadmiar włosów pozwoli Ci później na skorygowanie ewentualnych asymetryczności.

     

    Podczas zapuszczania ważna jest higiena. Skóra pod bokobrodami produkuje sebum, a włosy zbierają kurz i resztki jedzenia (zwłaszcza przy łączeniu z wąsami). Regularne mycie szamponem do brody to podstawa. Jeśli celujesz w baki o dużej objętości, warto już na etapie zapuszczania czesać je kartaczem, by nadać im odpowiedni kierunek wzrostu - czyli w dół i lekko w stronę policzków.

    Stylizacja baczków

     

    Gdy zarost osiągnie odpowiednią długość, nadchodzi czas na rzeźbienie. Stylizacja to moment, w którym baczki męskie nabierają ostatecznego charakteru. Największym wyzwaniem jest tutaj symetria. Nasze uszy często nie są osadzone na idealnie równej wysokości, dlatego sugerowanie się wyłącznie linią płatków uszu może być zgubne.

     

    Jak się do tego zabrać?

     

    1. Wyznacz linię dolną: Stań prosto przed lustrem. Użyj palców wskazujących, przykładając je do dołu bokobrodów, aby ocenić, czy są na równej wysokości.
    2. Określ szerokość: Zdecyduj, czy chcesz wąskie czy szerokie paski. Pamiętaj, by golić „od zewnątrz do wewnątrz”, stopniowo zwężając bak.
    3. Cieniowanie (fade): To wyższa szkoła jazdy. Jeśli masz krótką fryzurę, bokobrody nie powinny być „odciętą” wyspą. Powinny płynnie przechodzić z włosów na głowie (które są krótsze przy uszach) w gęstszy zarost. Wymaga to użycia trymera z różnymi nasadkami.

    Jaki sprzęt jest niezbędny do utrzymania kształtu baczków męskich?

     

    Nie da się ukryć, że precyzyjna stylizacja wymaga profesjonalnych narzędzi. Jednorazowa maszynka tutaj nie wystarczy - potrzebujesz urządzenia, które pozwoli Ci kontrolować długość z dokładnością do milimetra.

     

    Podstawą wyposażenia każdego brodacza (i posiadacza bokobrodów) jest wysokiej klasy trymer. Doskonałym wyborem będzie tu trymer do brody Philips Beard trimmer 7000. Dlaczego warto rozważyć zakup akurat takiego modelu?

     

    Ponieważ przy stylizacji tak newralgicznego element, jak bokobrody, liczy się niezawodność. W trymerach niskiej jakości plastikowe nasadki potrafią się odkształcać, co skutkuje wygoleniem dziury w zaroście. Tutaj masz gwarancję, że ustawiona długość jest tą, którą uzyskasz. Dodatkowo technologia BeardSense sprawdza gęstość włosów 125 razy na sekundę, dostosowując moc silnika. Dzięki temu, nawet jeśli jesteś posiadaczem bardzo gęstego zarostu, urządzenie nie będzie szarpać ani zwalniać.

     

    Do wygolenia gładkich obszarów wokół bokobrodów (policzki, szyja, broda - jeśli decydujesz się na stylizację Mutton Chops bez brody) niezbędna będzie golarka. Tutaj warto postawić na golarki męskie Philips, które słyną z systemów chroniących skórę.

     

    Precyzja golenia na gładko wokół konturów bokobrodów jest tym, co odróżnia stylizację schludną od niechlujnej. Golarki rotacyjne idealnie dopasowują się do kształtu twarzy, co ułatwia manewrowanie przy krawędziach zarostu.

    All-in-One-jak czyścić?

    Olejek i balsam – kluczowe kosmetyki do miękkich bokobrodów

     

    Sprzęt to połowa sukcesu, drugą stanowią kosmetyki. Baki na twarzy są narażone na przesuszenie, a skóra pod nimi często swędzi i się łuszczy. Dlatego tak ważne jest nawilżanie.

     

    W Twojej kosmetyczce nie powinno zabraknąć olejku do brody. To absolutny niezbędnik. Nawilża skórę i zmiękcza włosy, sprawiając, że stają się one przyjemne w dotyku i lśniące. Wystarczy kilka kropel wmasowanych rano i wieczorem. Zapobiega to także powstawaniu łupieżu w zaroście.

     

    Jeśli Twoje krótkie bokobrody są niesforne i odstają na boki, balsam do brody pomoże je ujarzmić. Zawiera on woski, które pozwalają nadać kształt i utrzymać go przez cały dzień, jednocześnie odżywiają włosy.

     

    Pamiętaj, że bokobrody to element stylu, który wymaga uwagi. Jeśli chcesz prezentować się nienagannie dzień po dniu, potrzebujesz precyzyjnego cięcia i regularnej pielęgnacji. Z odpowiednim sprzętem, takim jak trymery Philips, a także odrobiną wprawy, możesz uczynić z bokobrodów swój znak rozpoznawczy.

    You are about to visit a Philips global content page

    Continue

    Naszą witrynę najlepiej wyświetlać w najnowszych wersjach przeglądarek Microsoft Edge, Google Chrome lub Firefox.