Autor: Philips
10/27/2025
2-5 minut czytania

Włosy elektryzują się, są matowe, suche i pozbawione naturalnego blasku? Mróz, śnieg i wiatr typowe dla zimowej aury zdecydowanie nie sprzyjają włosom, dlatego w tym czasie należy dołożyć dodatkowych starań, by właściwie się o nie zatroszczyć. Co zrobić, by włosy nie elektryzowały się zimą, ale niezmiennie zachwycały kondycją?
Zrozumienie specyfiki zimowej aury pozwala dostrzec, dlaczego dotychczasowe metody pielęgnacyjne okazują się całkowicie niewystarczające, gdy temperatura spada poniżej zera stopni. Wiele osób zastanawia się intensywnie, jak zadbać o włosy zimą, aby skutecznie uniknąć ich wzmożonej kruchości, matowienia oraz łamliwości łodygi.
Niskie temperatury powodują gwałtowne obkurczanie się naczyń krwionośnych w skórze głowy. To bezpośrednio wpływa na spowolnienie ogólnego metabolizmu cebulek i ogranicza transport kluczowych składników budulcowych do macierzy włosa.
Równocześnie mroźne powietrze na zewnątrz ma zazwyczaj niższą wilgotność, tak samo jak ogrzewane pomieszczenia - to sprawia, że włosy i skóra stają się suche i matowe.
Dlatego tak ważne jest, aby zimą i jesienią dobrze zaplanować strategię pielęgnacyjną. Ważny okaże się wybór delikatnych środków trychologicznych i odpowiednio przeprowadzone domowe zabiegi wspierające nawodnienie i elastyczność włosów. Nie bez znaczenia jest odpowiedzialne podejście do stylizacji: jeśli na co dzień suszymy, prostujemy lub kręcimy włosy, powinnyśmy sprawdzić, czy nasze urządzenia wspierają kondycję zdrowych pasm, czy całkiem na odwrót.
Przebywanie w ogrzewanych pomieszczeniach i częste zmiany temperatur sprawiają, że włosy stają się przesuszone i tracą naturalny połysk. Do tego nie sprzyja im mroźne, zimowe powietrze, wiatr, śnieg czy noszenie czapki – skóra pod nią przegrzewa się, co z kolei prowadzi do nadmiernego przetłuszczania się włosów. Niekorzystnie na kondycję fryzury wpływa też choćby częste wkładanie i zdejmowanie zarówno szalika, jak i czapki – w rezultacie włosy się elektryzują, puszą, łamią i wypadają.
Jeśli więc zastanawiasz się, jak dbać o włosy jesienią i zimą, przede wszystkim postaw na ich nawilżenie, ochronę i zapobieganie łamliwości.
Włosy zimą potrzebują dogłębnego nawilżenia. W związku z tym po każdym myciu nakładaj na nie odżywkę lub maskę ze składnikami, które dogłębnie nawilżą Twoje pasma, a dodatkowo zapewnią im ochronę przed uszkodzeniami i niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. W ramach codziennej pielęgnacji sięgaj po kosmetyki z takimi składnikami nawilżającymi, jak wyciąg z aloesu, gliceryna, kwas hialuronowy czy D-panthenol. W trosce o piękną fryzurę nigdy nie zapominaj o nakładaniu masek i odżywek na końcówki włosów – to właśnie one są najbardziej narażone na zniszczenie, dlatego warto poświęcić im szczególną uwagę. Nie zapomnij także o korzyściach, jakie dają nowoczesne urządzenia do stylizacji włosów.
Przykładowo suszarka Philips SenseIQ pozwala zachować 95% naturalnego nawilżenia włosów, a za sprawą inteligentnych czujników możesz cieszyć się optymalną ochroną włosów podczas suszenia. Pozytywnie na wygląd Twojej fryzury wpłynie także pielęgnacja jonowa – zapobiega ich puszeniu się, dzięki czemu pozostają idealne gładkie i lśniące. W okresie tym należy kłaść szczególny nacisk na dostarczanie bogatych humektantów połączonych z emolientami, tworząc zbalansowaną tarczę PEH. Przesuszone komórki korowe potrzebują natychmiastowego zasilenia strukturalnego, by utrzymać optymalną elastyczność łodygi włosa i skutecznie zapobiec jej pękaniu przy wiązaniu fryzury pod ciasnym nakryciem głowy.

Puszące się zimą włosy możesz okiełznać stosując olejowanie, które świetnie regeneruje i wzmacnia, nadaje im połysk, ułatwia rozczesywanie, a także chroni je przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Nanieś na suche lub wilgotne pasma niewielką ilość ulubionego, nierafinowanego oleju roślinnego bez dodatku syntetycznych składników. Olej dokładnie rozprowadź na całej długości pasm zaczynając od połowy ich długości, by nadmiernie nie obciążyć fryzury. Załóż czepek, a następnie ręcznik. Trzymaj olej na włosach minimum 30-60 minut – po tym czasie dwukrotnie umyj włosy. Bądź systematyczna i regularnie (raz w tygodniu) powtarzaj olejowanie.
Do olejowania włosów niskoporowatych idealnie sprawdzi się olej kokosowy czy masło shea. Do włosów średnioporowatych możesz śmiało wykorzystać olej arganowy, olej makadamia czy olej ze słodkich migdałów. Dla posiadaczek włosów wysokoporowatych dobrym wyborem będzie olej lniany, olej z pestek winogron czy olej z wiesiołka. Zabieg ten uszczelnia spoiwo międzykomórkowe, dostarczając niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Tworzy to wysoce hydrofobową barierę, która uniemożliwia cząsteczkom mroźnej wilgoci wnikanie do wnętrza łodygi i rozsadzanie jej delikatnych wiązań od środka podczas gwałtownych spadków temperatur na zewnątrz.
Zwłaszcza zimą włosy warto myć przy użyciu delikatnych szamponów oczyszczających na bazie naturalnych składników. Unikaj produktów, w składzie których znajdziesz obciążające parabeny, silikony i SLSy. Po myciu i użyciu odżywki, koniecznie zabezpiecz końcówki włosów silikonowym serum. Przetłuszczające się włosy zimą to kolejny problem wielu kobiet. W okresie jesienno-zimowym, dobrze sprawdzają się także naturalne szampony z pokrzywą i łopianem. Jeśli dotychczas często myłaś włosy tuż przed wyjściem z domu, pora to zmienić – zajmij się tym odpowiednio wcześniej, by wilgotnych lub dopiero umytych pasm nie narażać na nagłą zmianę temperatur.
Ważnym etapem zamykającym proces mycia jest precyzyjne odparowanie wody: w tym celu najlepiej sięgnąć po wysokiej jakości suszarkę, która dodatkowo wspiera kondycję włosów. Pozostawianie pasm do naturalnego wyschnięcia w okresie zimowym sprzyja długotrwałemu rozszerzeniu łusek pod wpływem wilgoci, a to osłabia ich odporność mechaniczną na ocieranie o szaliki. Wybierając bezpieczne suszarki Philips prezentujesz swoim włosom pomoc, jakiej potrzebują.
Wielokrotne wkładanie i zdejmowanie czapki oraz szalika powoduje elektryzowanie się włosów, co dodatkowo wzmaga ich łamliwość. W rezultacie pasma haczą o materiał, plączą się i niszczą. Jaki jest sposób na elektryzujące się włosy zimą? Przede wszystkim wymień czapkę ze sztucznego materiału na model z naturalnej, „oddychającej” tkaniny, która nie będzie nasilała przetłuszczania się i elektryzowania pasm. Pamiętaj także, że odpowiednio nawilżone pasma nie elektryzują się tak bardzo, jak przesuszone. Sposobem na ujarzmienie elektryzujących się włosów zimą jest także stosowanie płynu antystatycznego – wykorzystaj go do prania ubrań, ale możesz też rozpylić niewielką ilość w całym mieszkaniu, na meblach, dywanie i tapicerce samochodowej. Aby skutecznie zminimalizować negatywny wpływ ogrzewania i niskich temperatur, warto wprowadzić do codziennej rutyny sprawdzone nawyki ochronne.

Zimą włosy są szczególnie narażone na przesuszenie spowodowane mrozem, wiatrem i ogrzewanym powietrzem w pomieszczeniach. W takich warunkach warto sięgać po rozwiązania, które pomagają chronić ich naturalne nawilżenie już podczas suszenia. Jednym z najbardziej zaawansowanych urządzeń do pielęgnacji i suszenia włosów jest Philips Aqua Edition z technologią Aqua SenseIQ. Inteligentny system monitoruje temperaturę nawet 18 000 razy na sekundę, pomagając chronić włosy przed uszkodzeniami termicznymi i zachować aż 99,9% naturalnego nawilżenia włosów1.
Technologia Aqua SenseIQ działa dwuetapowo. Najpierw jony wodne pomagają zwiększyć nawilżenie oraz elastyczność włosów, a następnie jony ujemne wraz z inteligentną kontrolą temperatury wspierają domykanie łusek włosa, zatrzymując nawilżenie wewnątrz pasm. Suszarka przy wyższych ustawieniach temperatury zwiększa emisję jonów wodnych, zapewniając jeszcze intensywniejszą pielęgnację.
Regularne korzystanie z technologii Aqua SenseIQ pomaga poprawić kondycję włosów – stają się one nawet o 56% bardziej lśniące i o 17% gładsze1, dzięki czemu są lepiej przygotowane do codziennej stylizacji także zimą. Za wysoką wydajność urządzenia odpowiada cyfrowy silnik BLDC osiągający 110 000 obr./min, a lekka konstrukcja o masie 444 g2 zwiększa komfort użytkowania nawet podczas dłuższego suszenia.
Zapewnienie pełnego bezpieczeństwa termicznego w wymagających warunkach zimowych wymaga zastosowania inteligentnych systemów sensorowych, które aktywnie zapobiegają strukturalnej degradacji rdzenia włosa. Wyjątkowo ciekawym rozwiązaniem w tej kategorii jest zaawansowana suszarka do włosów z ThermoShield Advanced Seria 8000 BHD839/00 oraz suszarka do włosów z ThermoShield Advanced Seria 8000 BHD837/10.
W obu modelach zastosowano technologię ThermoShield Advanced, która wykorzystuje zaawansowany czujnik monitorujący temperaturę otoczenia przez cały czas pracy urządzenia. Układ mikroprocesorowy na bieżąco optymalizuje moc grzałki oraz wydajność nowoczesnego silnika BLDC o wysokiej efektywności energetycznej. W ten sposób nie mają miejsca typowe dla suszarek starszej generacji skoki gorąca.
Warto też pamiętać, że w okresie zimowym wyjątkowo ważna jest jonizacja włosów. Wymienione modele generują jony ujemne i wodne, co zapewnia dogłębne nawilżenie pasm bez ich obciążania, a przez to zwiększające świeżość fryzury.
Seria 8000 to również rozwiązania o wyjątkowo lekkiej masie: wynosi ona tylko 395 g. Wyróżnikiem suszarek jest aerodynamiczny system Dual Airstream, czyli specjalny tryb ochrony skóry głowy oraz funkcję automatycznego czyszczenia odwracającą bieg nadmuchu w celu usuwania kurzu z filtra.
Ta nowoczesna, wydajna technologia umożliwia wyjątkowo szybkie suszenie, minimalizując czas ekspozycji łodygi na czynniki zewnętrzne.
Styliści wskazują, że klasyczna stylizacja za pomocą tradycyjnych suszarek czy prostownic bywa zimą utrudniona z powodu natychmiastowego elektryzowania się pasm. Zwłaszcza, jeśli niedługo po układaniu włosów zakładamy czapkę.
Aby skutecznie wygładzić pasma i zabezpieczyć je przed puszeniem pod nakryciem głowy, doskonałą alternatywą okazuje się zaawansowana podgrzewana szczotka prostująca Seria 5000 BHH885/00. Urządzenie to, dzięki powłoce ceramicznej nasyconej naturalnym olejkiem arganowym, sunie po kosmykach z zachowaniem idealnego poślizgu, domykając łuski i nadając fryzurze zdrowy, nienaganny połysk.
Dla pań chcących uzyskać efekt tafli, niezastąpione będą nowoczesne prostownice do włosów wyposażone w zaawansowane generatory jonów mineralnych, które chronią przed promieniowaniem oraz blokują gromadzenie się ładunków antystatycznych. Wybór tych inteligentnych przyrządów pozwala na zachowanie nienagannego kształtu fryzury bez obciążania cebulek i bez ryzyka mechanicznego uszkodzenia łusek keratynowych.
Fryzjerzy wskazują, że kluczem do eliminacji zjawiska elektryzowania jest natychmiastowe przywrócenie równowagi hydrolipidowej naskórka i łodygi. Zimą lepiej sięgać po czapki z naturalnych włókien niż syntetycznych czapek akrylowych. Natychmiastową poprawę kondycji włosów można zauważyć po pierwszym zastosowaniu suszarki generującej jony wodne i ujemne. Ich podstawowe działanie polega na trwałej neutralizacji dodatnich ładunków antystatycznych, dzięki czemu włosy się nie puszą i pozostają estetycznie ułożone.
Jeśli stosujemy urządzenia, które chronią włosy dzięki zaawansowanym powłokom i czujnikom badającym kondycję kosmyków, to nie ma potrzeby rezygnowania ze stylizacji termicznej. To prawda, że zwykłe płytki, które nagrzewają się w sposób niekontrolowany, przesuszają pasma i dodatkowo mogą powodować ich łamliwość. Jednak urządzenia Philips chronią rdzeń włosa przed odparowywaniem wody i dodatkowo domykają łuski włosa chroniąc je przed czynnikami zewnętrznymi.
Wybór oleju powinien być ściśle powiązany z porowatością pasm. W zimowych warunkach uniwersalną i silną ochronę okluzyjną dla większości rodzajów włosów zapewnia czysty olej arganowy oraz olej ze słodkich migdałów. Tworzą one stabilny, hydrofobowy film, który skutecznie izoluje łodygę włosa przed ujemnymi temperaturami i wiatrem.
w porównaniu z włosami pozostawionymi do naturalnego wyschnięcia
Waga urządzenia bez kabla oraz akcesoriów