Autor: Philips
08/07/2024
2-5 minut czytania

Naukowcy dowiadują się coraz więcej na temat bogatego mikrobiomu występującego w mleku matki i tego, jak bakterie komensalne i probiotyczne wpływają na zdrowie niemowląt. Kobiecy pokarm zawiera niesamowitą liczbę różnych rodzajów bakterii, które tworzą właściwy dla niego i niepowtarzalny mikrobiom.
Przez lata wierzono, że mleko matki jest jałowe i że obecność w nim bakterii świadczy o jego zanieczyszczeniu. Z posiadanych przez nas obecnie informacji wynika jednak, że zawiera on bogactwo bakterii tworzących mikrobiom właściwy dla pokarmu wytwarzającej go mamy.
W opublikowanym w 2020 roku przeglądzie danych zatytułowanym Breast Milk, a Source of Beneficial Microbes and Associated Benefits for Infant Health (Mleko matki jako źródło korzystnych dla zdrowia mikrobów i dodatkowych właściwości prozdrowotnych dla noworodka) eksperci poddali analizie prawie 300 badań poświęconych mikrobiomowi. Publikacja ta stanowi skuteczne przypomnienie o korzyściach związanych z karmieniem piersią i wskazuje, jak wiele jeszcze nie wiemy na temat kobiecego mleka.
W ubiegłych latach naukowcy poddawali wnikliwym badaniom korzystny wpływ bakterii komensalnych i probiotycznych z mleka matki, szczególnie że mają one wpływ na zdrowie jelit noworodka. Mimo iż hodowla niektórych kultur bakterii jest trudna do prowadzenia, naukowcy byli w stanie zidentyfikować kilkaset gatunków bakterii występujących w mleku matki.
Po przeniknięciu do jelit niemowlęcia bakterie komensalne z mleka matki łączą swoje siły, rywalizując o składniki odżywcze z patogenami w celu wyeliminowania ich z organizmu. Wytwarzają także związki przeciwdrobnoustrojowe zapobiegające przywieraniu patogenów do śluzówki jelit i stymulujące wytwarzanie mucyn w jelitach niemowlęcia.
Występujące w kobiecym mleku i potencjalnie charakteryzujące się działaniem probiotycznym gatunki pałeczki bakterii kwasu mlekowego (Lactobacillus) pomagają zapobiegać przywieraniu szkodliwych bakterii do jelit niemowlęcia, przeciwdziałając zakażeniom bakteriami z rodzaju Shigella, Salmonella czy E. coli.

Za zadanie przenoszenia wszystkich tych korzystnych dla zdrowia bakterii odpowiedzialnych jest ponad 200 różnych rodzajów oligosacharydów mleka kobiecego (ang. human milk oligosaccharide, HMO) stanowiących składniki pokarmu matki, których niemowlę nie jest w stanie strawić. Węglowodany te nie tylko wykazują działanie prebiotyczne, ale zwalczają także zakażenia, uniemożliwiając patogenom przywieranie do śluzówki jelit. Oligosacharydy HMO mogą nawet odgrywać kluczową rolę w zapobieganiu infekcjom układu oddechowego.
Badania wskazują ponadto, że mleko matki jest niezbędnym elementem żywienia wcześniaków, ponieważ rozwój bakterii jelitowych zakłóciły u nich takie czynniki, jak antybiotykoterapia, sposób, w jaki przyszły na świat, i niska waga urodzeniowa. Do potwierdzonych już korzyści można zaliczyć to, że mikrobiom mleka matki może przeciwdziałać negatywnemu wpływowi niskiej masy urodzeniowej na zwykle słabiej rozwinięty (w porównaniu z donoszonymi noworodkami) mikrobiom jelitowy wcześniaków. Matczyny pokarm wydaje się również pomagać w zwiększaniu różnorodności i bogactwa tego mikrobiomu u dzieci urodzonych przedwcześnie.
Badania wskazują ponadto, że mleko matki jest niezbędnym elementem żywienia wcześniaków, ponieważ rozwój bakterii jelitowych zakłóciły u nich takie czynniki, jak antybiotykoterapia, sposób, w jaki przyszły na świat, i niska waga urodzeniowa. Do potwierdzonych już korzyści można zaliczyć to, że mikrobiom mleka matki może przeciwdziałać negatywnemu wpływowi niskiej masy urodzeniowej na zwykle słabiej rozwinięty (w porównaniu z donoszonymi noworodkami) mikrobiom jelitowy wcześniaków. Matczyny pokarm wydaje się również pomagać w zwiększaniu różnorodności i bogactwa tego mikrobiomu u dzieci urodzonych przedwcześnie.
Literatura