Szczotkowanie zębów

Poznaj tryby pracy swojej nowej szczoteczki do zębów

Autor: Philips

01/26/2021

2-5 minut czytania

Zdjęcie szczegółowe strefy zlewozmywaka o nowoczesnej estetyce.

Szczoteczki do zębów Philips Sonicare są wyposażone w różne programy (tryby) pozwalające osiągnąć różne efekty w zależności od Twoich indywidualnych potrzeb.

Clean - Czyszczenie

Tryb czyszczenia to podstaowy i domyślny tryb pracy szczoteczki. Wykonując 62 000 ruchów szczotkujących na minutę, z doskonałą skutecznością pozwala usuwać płytkę nazębną w czasie dwuminutowego programu. Tryb czyszczenia to podstawowe ustawienie każdej szczoteczki Sonicare. Jeśli masz zamiar korzystać tylko z jednego trybu, wybierz właśnie ten.

White - Wybielanie

W trybie wybielania szczoteczka do zębów działa trochę mocniej, aby usunąć powierzchniowe przebarwienia spowodowane na przykład przez kawę lub herbatę. Po zakończeniu standardowego dwuminutowego programu masz dodatkowe 30 sekund na wypolerowanie przednich zębów, aby zapewnić sobie zdrowy biały uśmiech, który naprawdę olśniewa innych.

Gum Care - Zdrowie dziąseł

Tryb dla zdrowych dziąseł obejmuje dodatkową minutę szczotkowania ze zmniejszoną intensywnością po standardowym dwuminutowym programie. Używaj go do delikatnego masowania dziąseł, aby poprawić ukrwienie dziąseł dla zachowania i poprawy ich kondycji.

Sensitive - Delikatne czyszczenie

Jeśli masz wrażliwe zęby lub dziąsła, albo gdy soniczne wibracje to dla Ciebie trochę za dużo, wybierz tryb delikatnego czyszczenia, w którym szczoteczka wibruje mniej intensywnie i jest łagodniejsza dla zębów i dziąseł.

Przygotowujesz się do wieczornego wyjścia? Wybierz tryb polerowania, aby przez minutę szybko wyczyścić przednie zęby. To wystarczy, aby zrobić doskonałe wrażenie. Używasz przycisku drzemki? Sporo na tym tracisz

Przycisk drzemki może wydawać się najwspanialszym wynalazkiem, zapewniającym dodatkowe kilka minut snu. Ale tak naprawdę może przynieść więcej szkody niż pożytku.

A to dlatego, że organizm ma swój własny sposób budzenia się. Ten proces zaczyna się na około dwie godziny przed momentem, kiedy ciało jest gotowe, aby się obudzić. Na początku temperatura ciała zaczyna rosnąć, dzięki czemu czujemy się mniej senni. Gdy budzi nas budzik, proces zostaje przerwany. To źle, a co gorsza po naciśnięciu przycisku drzemki oszukujemy organizm, że może wrócić do stanu uśpienia. Więc gdy budzik dzwoni po raz drugi (albo trzeci lub nawet czwarty), ciało i mózg są kompletnie zdezorientowane przez nasze niezdecydowanie.

W rezultacie czujemy się półprzytomni i może tak być nawet przez dwie godziny. Zatem jutro zamiast naciskania przycisku drzemki przez pół poranka nastaw budzik na godzinę, o której naprawdę musisz wstać z łóżka. I wstań, gdy budzik zadzwoni.

Rób tak konsekwentnie każdego dnia, a wieczorem zaczniesz czuć senność, ponieważ organizm będzie wiedział, że musi się obudzić X godzin później. Ponadto w końcu budzik nie będzie Ci już potrzebny, ponieważ zaczniesz się budzić zgodnie z naturalnym biologicznym rytmem.

Używasz przycisku drzemki? Sporo na tym tracisz

Przycisk drzemki może wydawać się najwspanialszym wynalazkiem, zapewniającym dodatkowe kilka minut snu. Ale tak naprawdę może przynieść więcej szkody niż pożytku.

A to dlatego, że organizm ma swój własny sposób budzenia się. Ten proces zaczyna się na około dwie godziny przed momentem, kiedy ciało jest gotowe, aby się obudzić. Na początku temperatura ciała zaczyna rosnąć, dzięki czemu czujemy się mniej senni. Gdy budzi nas budzik, proces zostaje przerwany. To źle, a co gorsza po naciśnięciu przycisku drzemki oszukujemy organizm, że może wrócić do stanu uśpienia. Więc gdy budzik dzwoni po raz drugi (albo trzeci lub nawet czwarty), ciało i mózg są kompletnie zdezorientowane przez nasze niezdecydowanie.

W rezultacie czujemy się półprzytomni i może tak być nawet przez dwie godziny. Zatem jutro zamiast naciskania przycisku drzemki przez pół poranka nastaw budzik na godzinę, o której naprawdę musisz wstać z łóżka. I wstań, gdy budzik zadzwoni.

Rób tak konsekwentnie każdego dnia, a wieczorem zaczniesz czuć senność, ponieważ organizm będzie wiedział, że musi się obudzić X godzin później. Ponadto w końcu budzik nie będzie Ci już potrzebny, ponieważ zaczniesz się budzić zgodnie z naturalnym biologicznym rytmem.

Używasz przycisku drzemki? Sporo na tym tracisz

Przycisk drzemki może wydawać się najwspanialszym wynalazkiem, zapewniającym dodatkowe kilka minut snu. Ale tak naprawdę może przynieść więcej szkody niż pożytku.

A to dlatego, że organizm ma swój własny sposób budzenia się. Ten proces zaczyna się na około dwie godziny przed momentem, kiedy ciało jest gotowe, aby się obudzić. Na początku temperatura ciała zaczyna rosnąć, dzięki czemu czujemy się mniej senni. Gdy budzi nas budzik, proces zostaje przerwany. To źle, a co gorsza po naciśnięciu przycisku drzemki oszukujemy organizm, że może wrócić do stanu uśpienia. Więc gdy budzik dzwoni po raz drugi (albo trzeci lub nawet czwarty), ciało i mózg są kompletnie zdezorientowane przez nasze niezdecydowanie.

W rezultacie czujemy się półprzytomni i może tak być nawet przez dwie godziny. Zatem jutro zamiast naciskania przycisku drzemki przez pół poranka nastaw budzik na godzinę, o której naprawdę musisz wstać z łóżka. I wstań, gdy budzik zadzwoni.

Rób tak konsekwentnie każdego dnia, a wieczorem zaczniesz czuć senność, ponieważ organizm będzie wiedział, że musi się obudzić X godzin później. Ponadto w końcu budzik nie będzie Ci już potrzebny, ponieważ zaczniesz się budzić zgodnie z naturalnym biologicznym rytmem.

Używasz przycisku drzemki? Sporo na tym tracisz

Przycisk drzemki może wydawać się najwspanialszym wynalazkiem, zapewniającym dodatkowe kilka minut snu. Ale tak naprawdę może przynieść więcej szkody niż pożytku.

A to dlatego, że organizm ma swój własny sposób budzenia się. Ten proces zaczyna się na około dwie godziny przed momentem, kiedy ciało jest gotowe, aby się obudzić. Na początku temperatura ciała zaczyna rosnąć, dzięki czemu czujemy się mniej senni. Gdy budzi nas budzik, proces zostaje przerwany. To źle, a co gorsza po naciśnięciu przycisku drzemki oszukujemy organizm, że może wrócić do stanu uśpienia. Więc gdy budzik dzwoni po raz drugi (albo trzeci lub nawet czwarty), ciało i mózg są kompletnie zdezorientowane przez nasze niezdecydowanie.

W rezultacie czujemy się półprzytomni i może tak być nawet przez dwie godziny. Zatem jutro zamiast naciskania przycisku drzemki przez pół poranka nastaw budzik na godzinę, o której naprawdę musisz wstać z łóżka. I wstań, gdy budzik zadzwoni.

Rób tak konsekwentnie każdego dnia, a wieczorem zaczniesz czuć senność, ponieważ organizm będzie wiedział, że musi się obudzić X godzin później. Ponadto w końcu budzik nie będzie Ci już potrzebny, ponieważ zaczniesz się budzić zgodnie z naturalnym biologicznym rytmem.

Używasz przycisku drzemki? Sporo na tym tracisz

Przycisk drzemki może wydawać się najwspanialszym wynalazkiem, zapewniającym dodatkowe kilka minut snu. Ale tak naprawdę może przynieść więcej szkody niż pożytku.

A to dlatego, że organizm ma swój własny sposób budzenia się. Ten proces zaczyna się na około dwie godziny przed momentem, kiedy ciało jest gotowe, aby się obudzić. Na początku temperatura ciała zaczyna rosnąć, dzięki czemu czujemy się mniej senni. Gdy budzi nas budzik, proces zostaje przerwany. To źle, a co gorsza po naciśnięciu przycisku drzemki oszukujemy organizm, że może wrócić do stanu uśpienia. Więc gdy budzik dzwoni po raz drugi (albo trzeci lub nawet czwarty), ciało i mózg są kompletnie zdezorientowane przez nasze niezdecydowanie.

W rezultacie czujemy się półprzytomni i może tak być nawet przez dwie godziny. Zatem jutro zamiast naciskania przycisku drzemki przez pół poranka nastaw budzik na godzinę, o której naprawdę musisz wstać z łóżka. I wstań, gdy budzik zadzwoni.

Rób tak konsekwentnie każdego dnia, a wieczorem zaczniesz czuć senność, ponieważ organizm będzie wiedział, że musi się obudzić X godzin później. Ponadto w końcu budzik nie będzie Ci już potrzebny, ponieważ zaczniesz się budzić zgodnie z naturalnym biologicznym rytmem.

Używasz przycisku drzemki? Sporo na tym tracisz

Przycisk drzemki może wydawać się najwspanialszym wynalazkiem, zapewniającym dodatkowe kilka minut snu. Ale tak naprawdę może przynieść więcej szkody niż pożytku.

A to dlatego, że organizm ma swój własny sposób budzenia się. Ten proces zaczyna się na około dwie godziny przed momentem, kiedy ciało jest gotowe, aby się obudzić. Na początku temperatura ciała zaczyna rosnąć, dzięki czemu czujemy się mniej senni. Gdy budzi nas budzik, proces zostaje przerwany. To źle, a co gorsza po naciśnięciu przycisku drzemki oszukujemy organizm, że może wrócić do stanu uśpienia. Więc gdy budzik dzwoni po raz drugi (albo trzeci lub nawet czwarty), ciało i mózg są kompletnie zdezorientowane przez nasze niezdecydowanie.

W rezultacie czujemy się półprzytomni i może tak być nawet przez dwie godziny. Zatem jutro zamiast naciskania przycisku drzemki przez pół poranka nastaw budzik na godzinę, o której naprawdę musisz wstać z łóżka. I wstań, gdy budzik zadzwoni.

Rób tak konsekwentnie każdego dnia, a wieczorem zaczniesz czuć senność, ponieważ organizm będzie wiedział, że musi się obudzić X godzin później. Ponadto w końcu budzik nie będzie Ci już potrzebny, ponieważ zaczniesz się budzić zgodnie z naturalnym biologicznym rytmem.

Używasz przycisku drzemki? Sporo na tym tracisz

Przycisk drzemki może wydawać się najwspanialszym wynalazkiem, zapewniającym dodatkowe kilka minut snu. Ale tak naprawdę może przynieść więcej szkody niż pożytku.

A to dlatego, że organizm ma swój własny sposób budzenia się. Ten proces zaczyna się na około dwie godziny przed momentem, kiedy ciało jest gotowe, aby się obudzić. Na początku temperatura ciała zaczyna rosnąć, dzięki czemu czujemy się mniej senni. Gdy budzi nas budzik, proces zostaje przerwany. To źle, a co gorsza po naciśnięciu przycisku drzemki oszukujemy organizm, że może wrócić do stanu uśpienia. Więc gdy budzik dzwoni po raz drugi (albo trzeci lub nawet czwarty), ciało i mózg są kompletnie zdezorientowane przez nasze niezdecydowanie.

W rezultacie czujemy się półprzytomni i może tak być nawet przez dwie godziny. Zatem jutro zamiast naciskania przycisku drzemki przez pół poranka nastaw budzik na godzinę, o której naprawdę musisz wstać z łóżka. I wstań, gdy budzik zadzwoni.

Rób tak konsekwentnie każdego dnia, a wieczorem zaczniesz czuć senność, ponieważ organizm będzie wiedział, że musi się obudzić X godzin później. Ponadto w końcu budzik nie będzie Ci już potrzebny, ponieważ zaczniesz się budzić zgodnie z naturalnym biologicznym rytmem.

Deep Clean - Głębokie czyszczenie

Czasami chcesz, aby zęby były jeszcze bardziej czyste. W takiej chwili możesz skorzystać z trybu głębokiego czyszczenia. Wyjątkowe ruchy główki szczoteczki w tym trybie i dłuższy, trzyminutowy czas szczotkowania sprawiają, że jest to świetny wybór, kiedy musisz zwrócić szczególną uwagę na kłopotliwe miejsca.

Wybór właściwego trybu

Teraz, gdy wiesz już, na czym polegają poszczególne tryby, możemy omówić, jak je włączyć do rytmu dnia. Aby pomóc Ci maksymalnie wykorzystać możliwości szczoteczki, przedstawiamy cztery propozycje pielęgnacji.

Przeczytaj również: Jak działa szczoteczka soniczna?

Polecane produkty

Zapisz się na newsletter i otrzymuj ekskluzywne oferty

  • Kupon powitalny ze zniżką w wysokości 5%
  • Wyjątkowe oferty i wcześniejszy dostęp do wyprzedaży
  • Artykuły ekspertów zdrowego stylu życia wybrane dla Ciebie

Chcę otrzymywać komunikaty marketingowe dotyczące produktów, usług, wydarzeń i promocji Philips na podstawie moich preferencji i zachowań. Mogę w każdej chwili zrezygnować z subskrypcji.

  • Kupon powitalny ze zniżką w wysokości 5%
  • Wyjątkowe oferty i wcześniejszy dostęp do wyprzedaży
  • Artykuły ekspertów zdrowego stylu życia wybrane dla Ciebie