Autor: Philips
08/07/2024
2-5 minut czytania

Tłuszcze z mleka matki dostarczają o wiele więcej niż tylko energię. Stanowią one niemal 50% kalorii spożywanych przez noworodki do ukończenia przez nich 6. miesiąca życia, a badania wskazują, że odgrywają one istotną rolę w ochronie jelit dziecka przed stanem zapalnym i chorobami.
Tłuszcze obecne w mleku matki stanowią niemal 50% kalorii spożywanych przez noworodki do ukończenia przez nich 6. miesiąca życia. Poszczególne rodzaje lipidów i związków z tej grupy wspierają wzrost noworodka, rozwój i czynność jego układu neuropoznawczego oraz kontrolowanie stanów zapalnych i ryzyka infekcji. Skutki ich działania utrzymują się do okresu dorosłości, obniżając ryzyko występowania zaburzeń metabolicznych i chorób układu krążenia. Niedawne badanie przeprowadzone przez doktora Ramiro-Cortiijo i innych autorów (2020) z Centrum medycznego Beth Isreal Deaconess Medical Center przy wydziale medycznym uniwersytetu Harvarda (ang. Harvard Medical School) — jednej z najlepszych uczelni medycznych w Stanach Zjednoczonych — przygląda się bliżej lipidom i kwasom tłuszczowym z mleka matki oraz rozwojowi i zdrowiu niemowlęta, a w szczególności zdrowiu ich jelit.
Mleko matki zawiera szereg nasyconych, jednonienasyconych i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych w różnych stężeniach. Poza dostarczaniem niemowlęciu energii pełnią one różnorodne dodatkowe funkcje — od transportowania rozpuszczalnych w tłuszczach witamin poprzez oddziaływanie w jelitach aż do roli czynników przeciwzapalnych, przeciwbakteryjnych i przeciwwirusowych1 (patrz Rycina 1). Jeśli chodzi o nasycone kwasy tłuszczowe, to w miarę dojrzewania mleka ich stężenie ulega zmianie z 53,2% w siarze, przez 62,1% w mleku przejściowym, po 58% w przypadku mleka dojrzałego. Stężenie jednonienasyconych kwasów tłuszczowych utrzymuje się natomiast na dość stabilnym poziomie przez cały okres dojrzewania mleka i wynosi około 45–50%.
Wśród lipidów z mleka matki około 16% stanowią długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe (ang. long chain polyunsaturated fatty acid, LCPUFA) i według wielu badań to właśnie one mają właściwości prorozwojowe, kardioprotekcyjne, przeciwnowotworowe, przeciwzapalne i przeciwutleniające. Ich oddziaływanie wpływa na rozwój jelit dziecka. Badania wskazują również na możliwość ich korzystnego oddziaływania w przypadku choroby zapalnej jelit poprzez zmniejszanie stopnia uszkodzenia jelit, co można wyjaśnić ich pozytywnym wpływem na czynność flory jelitowej. Jeśli chodzi o tłuszcze jednonienasycone, to 36% z nich stanowią kwasy oleinowe obniżające temperaturę topnienia trójglicerydów. Dzięki nim możliwe jest powstawanie, transport i metabolizm kuleczek tłuszczowych mleka kobiecego.

Wszystkie te lipidy transportowane są z piersi mamy do brzuszka dziecka w postaci kuleczek tłuszczowych, które mają największy rozmiar podczas pierwszej doby po porodzie, a odpowiednio mniejszy w mleku przejściowym i dojrzałym. Każdą kuleczkę tłuszczową mleka kobiecego otacza trójwarstwowa błona zawierająca białka istotne dla zdrowia niemowlęcia. Konieczne są dalsze badania, które pomogą w pełni zrozumieć jej rolę w odżywianiu niemowląt, niemniej już obecnie prowadzi się wysoce obiecujące badanie kliniczne z wykorzystaniem tej błony w codziennej suplementacji u niemowląt w wieku 6–12 miesięcy, w którym odnotowano niemal 50-procentowy spadek epizodów biegunki z domieszką krwi. Badania nad błonami kuleczek tłuszczowych mleka krowiego sugerują, iż błony te są istotne dla rozwoju poznawczego i neurologicznego oraz dla ochrony przed zakażeniami bakteryjnymi. Ponadto inne prowadzone badania błon wskazują, że kuleczki tłuszczowe mleka kobiecego można byłoby wykorzystywać w przyszłości w celu dostarczania organizmowi witamin i enzymów trawiennych. Tego typu prace badawcze uzmysławiają nam, jak niesłychanie złożone jest mleko matki i jego lipidy. W miarę postępu nauki w tej dziedzinie dalsze odkrycia naukowców mogą otworzyć drogę do opracowywania nowych metod leczenia, co może okazać się szczególnie przydatne w przypadku wcześniaków lub niemowląt z poważnymi problemami zdrowotnymi.
Literatura