1
Rozszerzanie diety

Wskazówki przy rozszerzaniu diety niemowlaka

Do rozszerzania diety niemowlaka warto się odpowiednio przygotować. Wykorzystaj porady dietetyczki, Agaty Ziemnickiej i sprawdź, jakie akcesoria i urządzenia okażą się Ci pomocne. 

 

Jeśli Twój malec jest już na tyle duży, że zaczynasz rozszerzać jego dietę, powinnaś się do tego odpowiednio przygotować i uzbroić w cierpliwość. Dietetyczka, Agata Ziemnicka podpowiada jak powinno wyglądać wprowadzanie nowych pokarmów do diety maluszka. 

Wideo - kluczowe produkty w diecie diecka w pierszym roku życia
Odtwórz

Najważniejsze wskazówki 


Po pierwsze, nie wprowadzaj kilku nowych produktów równocześnie. Nowe składniki powinno się wprowadzać pojedynczo co kilka dni, by móc ewentualnie się zorientować, co mniej służy dziecku lub na co jest ewentualnie uczulone. Obserwacja dziecka jest bardzo ważna. Nie przesadzaj też z ilościami – produkty podawaj w ilościach 3-4 łyżeczki. Zacznij od kaszki, później wprowadź warzywa, a następnie owoce. - Warzywa mają mniej słodki smak niż owoce, dlatego lepiej wprowadzić je jako pierwsze. Poza tym mają więcej witamin i składników mineralnych – mówi Agata Ziemnicka.

 

I pamiętaj - nie zmuszaj dziecka do jedzenia. Jeśli odmawia, spróbuj innym razem, innego dnia, o innej porze. Nie poddawaj się, ale nie rób nic na siłę. Czasem dziecko musi spróbować dania nawet kilkanaście razy, żeby zaakceptowało nowy smak, ale podczas rozszerzania diety właśnie o to chodzi! - Zasadą, którą powinniśmy się kierować przy rozszerzaniu diety oraz ogólnie przy karmieniu dziecka jest zasada „Rodzic decyduje kiedy i co zje dziecko, natomiast dziecko decyduje czy i ile zje”- zaczyna Agata Ziemnicka. 

Ojciec karmiący dziecko łyżeczką

Rozszerzanie diety w czasie 


Na samym początku, czyli w wieku 6-8 miesięcy powinno podawać się gęste kasze, owsianki, warzywa w formie gładkiego puree, a na późniejszym etapie puree z grudkami. Następnie w wieku 9-11 miesięcy drobno posiekane lub rozdrobnione pokarmy oraz miękkie produkty podawane do rączki. - Z biegiem czasu coraz mniej siekamy i rozdrabniamy. Zostawiamy coraz większe kawałki i obserwujemy jak dziecko sobie z nimi radzi. W razie potrzeby można oczywiście bardziej posiekać dany produkt – podpowiada dietetyczka.

 

Mimo wprowadzania nowych pokarmów, aż do końca pierwszego roku życia – mleko jest podstawą diety dziecka.  - Pierwsze stałe pokarmy są tylko uzupełnieniem i jedynie przygotowują dziecko na nowe smaki i konsystencje, po to, żeby dziecko akceptowało je w kolejnych latach. W 6.–8. miesiącu życia dziecku karmionemu piersią podaje się 2-3 posiłki uzupełniające, w 9.–24. miesiącu 3-4 posiłki uzupełniające i 1 lub 2 przekąski – mówi Agata Ziemnicka. 

Jakie produkty kiedy? 


Jeśli chodzi o konkretne grupy produktów, to najlepiej warzywa wprowadzać przed owocami. Nie ma znaczenia, które warzywo jako pierwsze. Co z glutenem? – Są prowadzone badania mające na celu wyjaśnić, czy wczesna ekspozycja na gluten uchroni dziecko przez chorobą trzewną. Na ten moment zaleca się wprowadzanie glutenu (stopniowo, małymi porcjami) nie wcześniej niż w 4 miesiącu i nie później niż w 7 miesiącu – odpowiada dietetyczka.

 

Po 6 miesiącu możemy wprowadzić mięso. Najpierw powinno to być mięso drobiowe (kaczka, indyk, kurczak, gęś), później wołowe, jagnięce i królicze. - Zaczynamy od 10 g mięsa podawanego z przecierem warzywnym, a potem stopniowo zwiększamy do 20 g w okolicach 1 roku życia - mówi Agata Ziemnicka. Jeśli chodzi o ryby, to 1 ryba tygodniowo zaspokaja zapotrzebowanie na DHA. Ważne, aby nie były to ryby drapieżne (tuńczyk, makrela, miecznik).

 

Tłuszcze powinny być dodatkiem do posiłków uzupełniających, a jajko (żółtko z białkiem) wprowadzamy w tym samym momencie co inne produkty. Mleko krowie także może być jako dodatek do posiłków uzupełniających. Nie powinno być jednak głównym źródłem napoju przed 12 miesiącem życia. Za to wodę podawaj już po po 6 miesiącu. Woda powinna być niskosodowa i niskozmineralizowana.

 

A czego nie podawać dziecku przed ukończeniem 1 roku życia? Dietetyczka Agata Ziemnicka wymienia: kozie/ owcze mleko, sól, cukier, miód. Nieodpowiednia dla takich maluchów jest również dieta wegańska.

Samodzielne przygotowywanie posiłków


Dieta maluszka powinna być lekkostrawna i jak najbardziej naturalna. Unikaj zbędnych konserwantów, barwników, polepszaczy i innych substancji chemicznych i najlepiej samodzielnie przygotowuj posiłki dla maluszka. Dużym ułatwieniem będzie parowaro-blender Philips Avent, dzięki któremu w jednym dzbanku znajdziesz wszystko, czego potrzeba, aby przygotować zbilansowane jedzenie na każdy etap rozwoju malca. Wyjątkowa technologia zastosowana w urządzeniu sprawia, że para przepływa z góry na dół, a wszystkie składniki są równomiernie ugotowane bez konieczności doprowadzania do wrzenia. Kiedy składniki są już ugotowane na parze, wystarczy unieść dzbanek, obrócić go do góry dnem i zablokować w odpowiednim miejscu, aby zmiksować składniki do wybranej konsystencji.

 

W urządzeniu 4w1 posiłek łatwo ugotujesz na parze, zblendujesz do wybranej konsystencji, ale też podgrzejesz lub rozmrozisz. - Maleństwo na początku będzie jadło bardzo małe porcje, więc możemy część przygotowanej papki zamrozić, a następnie rozmrozić i podgrzać w tym samym parowaro-blenderze – mówi Agata Ziemnicka. 

Parowaroblender stojący na stole

Jak karmić maluszka? 


Przygotowane danie trzeba jeszcze maluchowi jakoś podać. - Przede wszystkim dziecko powinno stabilnie siedzieć i mieć podparte plecki. Łyżeczką wprowadzamy na płasko do buzi i pozwalamy, żeby dziecko samo z niej zgarnęło papkę. Nie śpieszymy się, nie oszukujemy dziecka, nie próbujemy wpychać łyżeczki na siłę i nie wkładamy jej zbyt głęboko, bo dziecko mogłoby się zakrztusić albo zwymiotować - mówi Agata Ziemnicka. 

Zobacz też: