Autor: Philips
10/16/2026
2-5 minut czytania

Często przyszłe Mamy pytają Położne czy już przed porodem należy kupić laktator i czy należy wziąć go ze sobą do szpitala. Laktator przydaje się już w pierwszych godzinach i dniach po porodzie, dlatego warto kupić go jeszcze przed porodem. Prawdopodobnie, prędzej czy później i tak się przyda.
Nasz przewodnik po laktatorach zacznijmy od rozróżnienia na dwa rodzaje laktatorów elektrycznych – klasycznych i samonośnych.
Klasyczne laktatory elektryczne wymagają przytrzymywania lejka przy piersi podczas odciągania pokarmu. Modele samonośne zostały natomiast zaprojektowane tak, aby umożliwić odciąganie bez konieczności trzymania muszli zbiorczych w dłoniach. Umieszczone w biustonoszu pozwalają mamie zachować większą swobodę podczas sesji.
Po pierwsze należy zastanowić się w jakim zakresie i jak często będziemy używać laktatora – oczywiście są to tylko nasze przypuszczenia, ponieważ może okazać się, że nasza laktacja będzie przebiegała w taki sposób, że laktator będzie potrzebny nam codziennie przez kilka godzin.
Wybierając laktator elektryczny, warto zwrócić uwagę nie tylko na sposób jego działania, ale również na konstrukcję i komfort użytkowania. Jedną z pierwszych decyzji jest wybór pomiędzy klasycznym modelem elektrycznym, którego lejek należy przytrzymywać przy piersi podczas odciągania, a laktatorem samonośnym. Ten drugi umieszcza się bezpośrednio w biustonoszu, co pozwala odciągać pokarm bez konieczności trzymania urządzenia w dłoniach.
Istotne jest również dopasowanie lejka do piersi. Odpowiedni kształt i rozmiar wpływają na komfort podczas odciągania, dlatego warto sprawdzić dostępne rozmiary oraz sposób, w jaki lejek dopasowuje się do ciała. W przypadku laktatorów samonośnych znaczenie mają także wielkość i ciężar elementów umieszczanych w biustonoszu oraz ich stabilne ułożenie podczas odciągania.
Warto zwrócić uwagę również na możliwość regulacji ustawień. Laktator powinien umożliwiać dopasowanie intensywności odciągania do indywidualnych potrzeb mamy, a także oferować tryb stymulacji przygotowujący pierś do wypływu pokarmu. Przy częstym korzystaniu znaczenie mają ponadto łatwość składania i czyszczenia, liczba elementów wymagających mycia, głośność pracy oraz wygoda obsługi. Wszystkie te cechy mogą mieć wpływ na komfort codziennych sesji odciągania.

Dopasowanie laktatora do budowy anatomicznej i trybu życia to podstawa, jeśli chcemy w trakcie odciągania pokarmu odczuwać komfort. Modele Philips Avent z linii Natural Care oferują elastyczne silikonowe lejki SkinSense, które dopasowują się do 99% kształtów piersi. Różnica w ich konstrukcji odpowiada jednak na odmienne potrzeby w zakresie wielkości biustu i rozłożenia ciężaru.
Laktator Philips Avent Natural Care SCF495/11 to model w pełni samonośny, w którym silnik wbudowano bezpośrednio w muszlę umieszczaną w staniku. Brak rurek czy zewnętrznych elementów gwarantuje pełną swobodę ruchów i zapewnia odciąganie pokarmu bez rąk. Jest to idealny wybór dla kobiet o większym lub średnim biuście oraz dobrze podtrzymujących biustonoszach, które stabilnie utrzymują całe urządzenie, dając mamie maksymalną wygodę i dyskrecję. Dodatkowo przezroczyste muszle z wewnętrznym podświetleniem pozwalają łatwo kontrolować wypływ mleka.
Z kolei podwójny laktator Philips Avent HandsFree SCF532/11 zaprojektowano tak, aby do minimum ograniczyć obciążenie piersi. Wykorzystuje on wyjątkowo lekkie muszle zbiorcze – każda waży zaledwie 100 g. Kompaktowy silnik umieszczono na zewnątrz i wyposażono w klips oraz pasek do przypięcia na biodrze lub na brzuchu, połączony z muszlami silikonowymi rurkami. Rozwiązanie to świetnie sprawdza się u mam z mniejszymi lub bardziej wrażliwymi piersiami oraz w lżejszych biustonoszach.
Tak naprawdę nie wiemy kiedy kobieta będzie potrzebowała pierwszy raz użyć laktatora. Jest wiele sytuacji w, których mama może potrzebować laktatora już w pierwszych godzinach po porodzie:
1. mały niejadek – nie wszystkie dzieci w pierwszych minutach po porodzie od razu zaczną ssać pierś, i tym się nie martwimy bo dziecko ma zapas z brzuszka od Mamy na pierwsze 8 godzin życia. Trochę trudniej jest gdy naszemu Maluchowi tak zostaje i każde karmienie jest poprzedzone godzinnym wybudzaniem po czym karmienia trwa 5 minut i naszego dziecko znowu śpi. Oczywiście taka sytuacja się unormuje, ale warto aby Mama w takiej sytuacji dodatkowo stymulowała produkcję mleka właśnie laktatorem.
2. Niezapowiedziana rozłąką – laktator właściwie jest niezbędny Mamom, których dzieci przebywają na oddziale intensywnej opieki noworodka. Oczywiście jeżeli jest taka możliwości dzieci te są wyjmowane z inkubatorów na czas karmienie piersią, ale niestety są sytuacje w, których jest to niemożliwe. Bardzo ważne jest wtedy, aby dziecko otrzymywało odciągnięty pokarm swojej Mamy.
3. Początki bywają trudne – należy pamiętać o tym, że prawidłowo przystawione dziecko do piersi jest kluczem do odpowiedniej ilości mleka w piersi. Kiedy czas karmienia piersią jest zaburzony czynnikami zewnętrznymi np. nieprawidłowym chwyceniem brodawki, to cały proces niestety jest zaburzony. Okazuje się wtedy, że dziecko za dużo traci na wadzę, a Mama słyszy „ma Pani za mało pokarmu” – wtedy złotym standardem jest po pierwsze skorygowanie błędu oraz stymulacja laktacji metodą 7-7-5-5-3-3. Metoda ta polega na odciąganiu pokarmu laktatorem 7 minut z prawej piersi, 7 minut z lewej piersi, 5 minut z prawej piersi, 5 minut z lewej piersi, 3 minuty z prawej piersi i 3 minuty z lewej piersi.

4. Pierwszą nietypową sytuacją po wyjściu do domu z jaką Mamy bardzo często muszą się uporać jest nawał pokarmu. Nawał występuje między 2, a 6 dobą po porodzie. Jest to spowodowane zwiększoną ilością przepływającej krwi przez piersi oraz nieunormowanej ilości mleka. Obie piersi są maksymalnie wypełnione, ciężkie i kobieta odczuwa znaczny dyskomfort. Jeżeli brodawka wraz z otoczką są na tyle wypełnione, że dziecko nie jest w stanie chwycić piersi, warto odciągnąć małą ilość mleka w celu zmiękczenia tej okolicy Niewielką ilość mleka można również odciągnąć gdy piersi są przepełnione, a dziecko nie wykazuje chęci ssania piersi, ale tylko do momentu kiedy mama poczuję ulgę w piersiach. W trakcie nawału nie należy odciągać pokarmu do całkowitego opróżnienia piersi – w takiej sytuacji mózg kobiety otrzymuje informację – UWAGA ta kobieta ma bliźniaki, potrzebuje jeszcze więcej pokarmu!
5. Podobnie jest przy zastoju czy zapaleniu piersi. Należy wówczas pobudzać wypływ pokarmu i opróżniać pierś. Można wykonać to ręcznie, ale laktator zapewnia zdecydowanie większy komfort.
6. Jest wiele innych sytuacji w których laktator okazuje się bardzo przydatny. Czasem kobieta musi ze względu na własną chorobę przyjmować leki i przez jakiś czas nie może karmić piersią. Wówczas aby nie dopuścić do zahamowania laktacji należy regularnie odciągać pokarm aby pobudzać piersi do ciągłej produkcji mleka.
A co w sytuacji gdy karmimy piersią i chcemy malucha na kilka godzin zostawić z kimś bliskim? Warto zadbać wcześniej o odpowiednie zapasy pożywienia. Laktator umożliwi nam w łatwy sposób odciągnięcie pokarmu. Pamiętajmy, że mleko można przechowywać w odpowiednich pojemniczkach lub woreczkach jednorazowych do tego przystosowanych. Świeżo odciągnięte mleko może stać w temperaturze pokojowej do 4 godzin. Jeżeli mleko będziemy przechowywać w zwykłej lodówce w temperaturze +4 stopnie to czas ten wydłuża się do 96godzin. Natomiast w zamrażarce w -20 stopniach mleko może być przechowywane nawet do 6 miesięcy. Dlatego nie ma potrzeby zastanawiać się, kiedy odciągać pokarm, jeśli planujemy wyjście nawet za tydzień - dowolny termin mieszczący się w powyższych przedziałach będzie odpowiedni.
8. Niestety kiedyś kończy się urlop macierzyński i niejednokrotnie mama musi wrócić do pracy. Jeżeli kobieta chce dalej karmić piersią wtedy warto w ciągu dnia w pracy sięgnąć po laktator i odciągną pokarm. Przyniesie to ulgę nabrzmiałym piersią, pozwoli przygotować porcję pokarmu dla malucha na następny dzień a także utrzyma laktację na odpowiednim poziomie.
9. A co zrobić jak już chcemy zakończyć przygodę z karmieniem a w naszych piersiach jest wciąż dużo mleka? W takiej sytuacji również warto skorzystać z pomocy laktatora. Należy wówczas odciągać pokarm, ale tylko do uczucia ulgi, bo tu panuje ta sama zasada co w przypadku nawału- jeżeli będziemy odciągać do ostatniej kropli, wtedy będziemy wysyłać sygnał do naszego mózgu, że wciąż potrzeba więcej mleka i piersią będą go produkować coraz więcej niż coraz mniej.
Interesuje Cię temat laktacji? Przeczytaj nasz specjalistyczny poradnik: co ile odciągać pokarm.
Jak widać laktator bardzo ułatwia funkcjonowanie mamie i dziecku szczególnie w sytuacjach w których musi nastąpić rozłąka lub pojawiają się trudności w przebiegu laktacji. Dzięki laktatorowi mama może mieć pewność, że jej maleństwo zawsze będzie mogło otrzymać najzdrowszy posiłek. Warto postawić na sprawdzony sprzęt, taki jak laktatory Philips, aby mieć pewność, że odciąganie będzie komfortowe i nie będzie kojarzyło się z przykrym obowiązkiem.
Zuzanna Szupryczyńska
Położna z ponad 10-letnim stażem